Aktualności
-
Finał marzeń
maj 27, 10:16
Już dzisiaj spotkanie, na które czeka cały piłkarski świat. W wielkim finale piłkarskiej Ligi Mistrzów w Rzymie FC Barcelona zmierzy się z broniącym trofeum Manchesterem United. Początek spotkania o godzinie 20.45.
W lepszej sytuacji kadrowej są przed finałem "Czerwone Diabły", gdyż wszyscy najlepsi piłkarze będą do dyspozycji sir Alexa Fergusona. Mistrzowie Hiszpanii zagrają z mocno przemeblowaną linią obrony, w której zabraknie pauzujących za kartki Brazylijczyka Daniela Alvesa i Francuza Erica Abidala.
Piłkarzy Barcelony cieszy za to powrót do zdrowia Francuza Thierry'ego Henry'ego i Andresa Iniesty, którzy ostatnio leczyli kontuzje.
"Thierry i Andres to dwa zasadnicze elementy naszych puzzli. Bez nich ta układanka nie funkcjonuje optymalnie. Z nimi po prostu jesteśmy lepsi" - przyznał pomocnik "Barcy" Xavi Hernandez, dodając że obaj mieli spory udział w zdobyciu 151 goli w tym sezonie i sięgnięciu już po dwa trofea - mistrzostwo i puchar kraju.
Iniesta był bohaterem rewanżu w półfinale z Chelsea Londyn, kiedy w doliczonym czasie gry zdobył gola na wagę awansu do finału.
"Manchester United to jeszcze wyższa półka niż Chelsea. Przecież oni bronią trofeum, są mistrzem Anglii. Mamy wobec nich sporo respektu, ale myślę, że i oni nas nie lekceważą. Obie drużyny mają świadomość stawki spotkania, ale nie sądzę, by kogoś to zdeprymowało. Każdy zagra swoją piłkę, kibiców czeka mnóstwo emocji, a naszą wygraną zaakceptuję choćby po rzutach karnych" - przyznał Iniesta, choć Xavi poinformował, że gracze Barcelony specjalnie nie ćwiczyli tego elementu gry przed finałem.
Trio napastników Barcelony - Henry, Lionel Messi i Samuel Eto'o - zdobyło w tym sezonie już 71 goli, jednak wielu uważa, że u podstaw sukcesów ekipy trenera Josepa Guardioli leży postawa odpowiadających za kreowanie gry Xaviego i Iniesty.
"Myślę, że każdy z nas jest na swój sposób indywidualistą, ale wszystko co ma najlepszego oddaje zespołowi. Nigdy nie grałem w lepszej drużynie i z lepszymi piłkarzami" - podkreślił Xavi.
Pod nieobecność Alvesa, Abidala oraz kontuzjowanego Meksykanina Rafaela Marqueza, na prawej stronie obrony zagra zapewne kapitan Carles Puyol, parę stoperów stworzą Gerard Pique i przesunięty z pomocy Yaya Toure z Wybrzeża Kości Słoniowej, a na lewej stronie wystąpi 35-letni Brazylijczyk Silvinho.
"Siła ofensywna rywali robi wrażenie. Cristiano Ronaldo, Wayne Rooney, Carlos Tevez czy Dymitar Berbatow to dużej klasy piłkarze. Liczę jednak, że nasi koledzy z obrony i bramkarz Victor Valdes znajdą sposób, by ich powstrzymać" - dodał Iniesta.
Otwartą, ofensywną grę obiecuje również serbski obrońca mistrzów Anglii Nemanja Vidic.
"Jeśli ktoś myśli, że przestraszymy się Barcelony, to jest w błędzie. Nazwiska rywali, ich dokonania w lidze hiszpańskiej budzą nasz szacunek, ale ... w Europie już kilka razy w tym sezonie mieli problemy. Dlatego skupiamy się głównie na tym, jak wykorzystać ich słabości, jak zagrać na miarę naszych wielkich możliwości. Będziemy atakować, bo taka jest nasza filozofia, a i jeśli gdzieś szukać luk w składzie rywali, to w obronie" - powiedział Vidic.
Zdaniem 27-letniego Serba, obaj finaliści lubią i potrafią strzelać gole. "W środę, jak to w finale, zagrają dwie świetne drużyny, dlatego należy się spodziewać, że i bramki padną. Chodzi tylko o to, by zdobyć ich więcej niż przeciwnik" - zakończył Vidic.
Trener "Czerwonych Diabłów" Alex Ferguson może po raz trzeci cieszyć się ze zdobycia Pucharu Europy.
"Gdy w fantastycznych okolicznościach, w samej końcówce wydarliśmy puchar Bayernowi Monachium, pomyślałem sobie, że Bóg nad nami czuwał, ale limit szczęścia chyba wyczerpaliśmy. Przez kolejne kilka lat moja przepowiednia się sprawdzała. Po triumfie przed rokiem zastanawiałem się jak długo teraz trzeba będzie czekać na finał. Odpowiedź dostałem szybciej niż mogłem przypuszczać... To coś fantastycznego zagrać w finale rok po roku" - powiedział Ferguson.
Najlepszy strzelec obecnej edycji LM Argentyńczyk Lionel Messi z Barcelony nie ma wątpliwości: "Która z drużyn wygra w środę, będzie mogła powiedzieć, że jest najlepsza na świecie".(PAP/onet.pl)
INNE AKTUALNOŚCI
- gru 11, 11:46LM rozstrzygnięcia fazy grupowej
- lis 04, 11:05Pierwsze awanse
- lis 02, 12:44Niespodziewane wyniki
- maj 27, 10:17Niesamowite gry w Unibet!
- maj 26, 12:34Messi o Ronaldo
- maj 25, 13:27Niemiecki klub, który cieszył się z porażki Werderu
- kwi 29, 15:33Głową w mur
- mar 27, 08:59 Barcelona poszukuje obrońców
- mar 27, 08:58 Gourcuff w Realu?
- mar 27, 08:58 Ibrahimovic pożegna się z Interem?
- mar 27, 08:57 Tottenham kusi Milito
- mar 26, 10:34Adiós Guti?
- mar 26, 10:33 Kanoute przeniesie się do Serie A?
- mar 26, 10:32 Atak marzeń w Corinthians?
- mar 25, 09:20 Forlan wróci na Wyspy?
- mar 25, 09:19 Donadoni planuje zakup Borriello
- mar 25, 09:18 Bayern do 2010, potem PSV
- mar 25, 09:17 Nowa umowa Cambiasso
- mar 24, 13:35 Silva nie chce do Juve
- mar 24, 13:34 Juventus kupuje w Hiszpanii

AS Roma
Sporting Liz...
Villarreal
Panathinaiko...
Niemcy
Hiszpania